PODZIEL SIĘ
fot. Pixabay.com

Kociąt w schronisku coraz więcej, a adopcji coraz mniej – alarmuje schronisko „Na Paluchu”.

„Codziennie dochodzą nowe klatki z bezdomnymi kociętami. One nie poznały co to znaczy bycie rozpieszczanym, najedzonym i kochanym. Czy będzie dane im się tego dowiedzieć? Z pewnością przepełniona kociarnia nie pomoże im poczuć się bezpiecznie i w domu” – opisują pracownicy schroniska.

Jednym z nich jest Zyzio – kotek, który dopiero przyszedł na świat, a już dorobił się dwóch złamanych łapek. ”Uraz jest na tyle poważny, że malec będzie miał składane łapki w klinice SGGW. Byłoby wspaniale, gdyby Zyzio prosto z lecznicy pojechał do własnego domku i nie musiał wracać do schroniska. Po takim zabiegu maluch będzie potrzebował szczególnej troski i odpowiedzialnej opieki, a wiadomo, że dom czyni cuda” – zachęca schronisko.

Aby adoptować psa lub kota, należy wejść na stronę internetową schroniska (www.napaluchu.waw.pl), gdzie znajdują się ogłoszenia psów i kotów do adopcji, telefonicznie skontaktować się z wolontariuszem lub opiekunem wybranego zwierzęcia i w przypadku psów umówić się na spacer przedadopcyjny a następnie złożyć mailowo ankietę przedadopcyjną pod adresem ba@napaluchu.waw.pl.

Wywiady przedadopcyjne odbywają się telefonicznie. W wypadku psów powyżej 4 miesiąca życia obowiązują minimum dwa spacery przedadopcyjne, ale ich ostateczną liczbę określa opiekun lub wolontariusz psa.

Finalizacja adopcji tj. podpisanie umowy i odbiór zwierzęcia odbywa się przed wejściem do schroniska, bez wchodzenia na jego teren. Pracownicy schroniska proszą, aby przynieść własny długopis i zachować zasady bezpieczeństwa (w miarę możliwości założyć maseczkę/rękawiczki jednorazowe).

BRAK KOMENTARZY